niedziela, 24 lutego 2013

luty

Gdy śnieg smutną stał się breją
Ciągle zimne wiatry wieją
Ciągle mróz, szaruga, słota,
Pośniegowego pełno błota...
Oto luty - w nosie gluty,
W gardle drapie, z nosa kapie.
Oto zimy smutny koniec,
Gdy w roztopach but mój tonie.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Dzień dobry, dzien Babci

Na początek wierszyk dla Babeczek i Dziadeczków, z najlepszymi życzeniami!

Chociaż za oknem zimno i śniegi,
mróz, zawierucha, szarość i plucha,
ja wypełniony jestem po brzegi
dziadków miłością, co jak z pieca bucha
Dziadkowie bowiem -w sekrecie powiem
(albo i nie, ogłoszę wszem)
Najlepsi są - na pewno to wiem!
Babcia cudowna, serce kochane,
dziadzio wspaniały. Wiem, to banały,
ale prawdziwe, nieudawane.
Moja babunia i mój dziadeczek
ze wszystkich wsi, miast i miasteczek
i metropolii - na świecie całym
najukochańsi i najmilejsi
- wiedzą to wszyscy, więksi i mniejsi,
i ja, choć całkiem jestem mały.
Dlatego babciu, oraz dziadeczku
życzę wszystkiego po kawałeczku:
Serca jak dzwon, choroby won,
I pleców mocnych, niby ze stali,
by nosić wnuka - wielka to sztuka,
Pamięci - abyście pamiętali
wierszyki dla wnuka o żabach i żukach.
I szczęśliwości, i mocnych kości,
a przede wszystkim - dużo miłości.